SKĄD   JESTEŚMY

 

 

 

     Właściwie to z porządnych domów, z których alkohol wypędził nas na ulicę, do barów, rynsztoków, melin. Tam przez długi czas był nasz dom, a najlepszym „przyjacielem” – alkohol. Niejednokrotnie upadaliśmy, podnosiliśmy się i znowu przez alkohol lądowaliśmy na ziemi, ale około 10-ciu lat temu, trzech ludzi mających dość takiego „życia”: Janusz PARSZYWKA, Mariusz BANASIK i Dariusz MARCINIAK, podnieśli się na tyle, że zamiast znowu pić, założyli stowarzyszenie; Stowarzyszenie Abstynentów i Rodzin Abstynenckich „PRZEBUDZENIE”. Powstało ono jako stowarzyszenie zwykłe dnia 30 marca 2004 roku.

 

 

POCZĄTKI

   

 

     Jak każde początki czegokolwiek były trudne. A to brak lokalu, brak ludzi, brak funduszy, ale jeśli człowiek chce, to wszystko jest możliwe, więc powoli znalazło się to wszystko i utrzymało; utrzymało i trwa nieprzerwanie do dnia dzisiejszego i mam nadzieję, że będzie się jeszcze rozrastać.

 

     Na początku swej działalności stowarzyszenie liczyło około 10-ciu członków. Obecnie w samym stowarzyszeniu liczba osób waha się w granicach 30, a wraz z niezrzeszonymi około 50-ciu. Niektórzy odchodzili, ale na szczęście, po pewnym czasie wracali, by już zostać na stałe. Cieszy również każda nowa osoba, która decyduje się na zerwanie z nałogiem i przychodzi do Nas.

 

 

POMOC

 

Od początku istnienia bardzo dużo pomagał i nadal pomaga Urząd Miasta w Łęczycy i Starostwo Powiatowe. Z czasem pomoc ta rozszerzyła się na Zamek Królewski, Zieleń Miejską jak również Zakład Karny w Garbalinie. Wzorcowo układa się współpraca z Komisją ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a szczególnie z Panią Wandą MICHALAK, która systematycznie pomaga nam w organizacji różnych imprez i spotkań. Przy Klubie w okresie od czerwca 2007 r. do końca 2009 roku była zorganizowana Świetlica Socjoterapeutyczna dla dzieci w wieku od 7-miu do 15-stu lat z rodzin z problemem alkoholowym.

 

PO  CO  JESTEŚMY

 

Naszym głównym zadaniem jest niesienie pomocy osobom uzależnionym i ich rodzinom. Pomagamy osobom chorym na alkoholizm wyjść z nałogu poprzez rozmowy indywidualne, terapie grupowe, mityngi, zloty, spotkania jak również zabawy, wycieczki czy inne formy spędzania wolnego czasu bez alkoholu. Staramy się stworzyć atmosferę ciepła i zrozumienia, aby osoby nowo przybyłe nie czuły się samotne i zagubione.

     Również rodziny tych osób mogą skorzystać z naszej pomocy, jak również psychologa i terapeuty, co bardzo pozytywnie wpływa na zrozumienie choroby alkoholowej, jak i postępowania wobec osoby chorej.

 

     Wszyscy uczymy się nowego, trzeźwego życia i patrzenia na nie bez pomocy alkoholu. Uwierzcie, że naprawdę warto.